Więcej niż złoto

0

.

Ja My Oni - tom 23 Jak się dogadać - Poradnik Psychologiczny PolitykiPoradnik Psychologiczny Polityki: Tom 23

PORADNIK PSYCHOLOGICZNY POLITYKI 2/2016: JAK SIĘ DOGADAĆ

Podtytuł: Jak słuchać innych, żeby ich usłyszeć

strony: 91 – 93

Autor: Grzegorz Gustaw

Pełny tekst w Internecie: dostępny

Fragment artykułu:

Według Nicholsa i Stevensa u podstaw powszechnej niezdolności do słuchania leży poważne przeoczenie w systemie oświaty. Skupia się on bowiem głównie na czytaniu, które jest traktowane jako umiejętność niezbędna do wszelkiej dalszej nauki. Zgoda, czytanie jest bardzo ważne. Sęk w tym, ze – jak zauważają w tekście opublikowanym w wydaniu specjalnym „Harvard Business Review” poświęconemu komunikacji – o ile na naukę czytania przeznacza się około 6 lat, o tyle na naukę mówienia kładzie się niewielki nacisk, a do uczenia słuchania praktycznie w ogóle nie przykłada się wagi. Jest to zdaniem autorów dziwne, zważywszy, iż college wykładami stoi. Pomimo to trening słuchania – jeśli tak to w ogóle można nazwać – najczęściej ogranicza się do serii pouczeń przekazywanych pierwszoroczniakom: „słuchajcie uważnie!”, „miejcie uszy otwarte”, itp. Zdaniem Nicholsa i Stevensa pokutuje pogląd, że nauka czytania automatycznie i jednocześnie rozwija zdolność słuchania, choć badania temu przeczą. W efekcie nawet absolwent wyższej uczelni to zazwyczaj dobry czytelnik i kiepski słuchacz. A wkracza do społeczeństwa, w którym będzie musiał słuchać trzy razy częściej niż czytać. W „The Contrarian’s Guide to Leadership” („Przekornym przewodniku po przywództwie”) Steven Sample napisał, że „typowa osoba poddaje się trzem złudzeniom: że jest dobrym kierowcą, że ma poczucie humoru i że potrafi słuchać”. No właśnie – powszechnie przyjmuje się, że zdolność słuchania w dużej mierze zależy od inteligencji. To znaczy bystrzaki słuchają dobrze, a tępaki kiepsko (a przecież każdy lubi myśleć o sobie, że jest inteligentny). Obniżona inteligencja rzeczywiście wiąże się z trudnościami w słuchaniu. Jednak również wśród osób inteligentnych są tabuny kiepskich słuchaczy. Jak to wyjaśnić? Aby zostać dobrym słuchaczem, należy opanować – poprzez doświadczenie lub trening – wiele umiejętności. Jeżeli ktoś tego nie zrobi, jego zdolność do rozumienia i zapamiętywania tego, co mówią inni, pozostanie niska, niezależnie od poziomu inteligencji.

Tytuły podrozdziałów: Dlaczego człowiek nie słucha?; Jakie są korzyści słuchania?; Co przeszkadza w słuchaniu?; Jak dobrze słuchać? Przesłanie Czirokezów. 

Nie tylko „nie”

0

.

Ja My Oni - tom 23 Jak się dogadać - Poradnik Psychologiczny PolitykiPoradnik Psychologiczny Polityki: Tom 23

PORADNIK PSYCHOLOGICZNY POLITYKI 2/2016: JAK SIĘ DOGADAĆ

Podtytuł: Czym jest asertywność i jak się jej nauczyć

strony: 88 – 90

Autor: Grzegorz Gustaw

Pełny tekst w Internecie: dostępny

Fragment artykułu:

Na początku szkolenia z asertywnej komunikacji pytam jego uczestników, czym jest asertywność. Nierzadko pada odpowiedź „To umiejętność mówienia nie”, która pokazuje, że zachowanie asertywne mylone jest z odmową (również agresywną). Zdarza się, że początkujący adepci asertywności po przeczytaniu niezręcznie sformułowanych poradników konsekwentnie odrzucają wszelkie propozycje. Chcieliby np. spotkać się ze znajomymi, jednak „asertywnie” odrzucają ich zaproszenie, działając w myśl zasady „na złość babci odmrożę sobie uszy”.

Tytuły podrozdziałów: Osoby przewlekle reagujące w sposób bierny; typ agresywny; typ bierno-agresywny; Cała prawda o asertywności; Kurs asertywności w czterech krokach. 

publikacja popularnonaukowa

Ja, my, oni – 23 tom Poradnika Psychologicznego Polityki już w sprzedaży

0

Ja My Oni - tom 23 Jak się dogadać - Poradnik Psychologiczny Polityki23 tom „Ja, my, oni”

wydania specjalnego Polityki, poświęconego tematyce psychologicznej ukazał się w środę, 3 sierpnia.

„Mówić. Człowiek jest jedynym gatunkiem obdarzonym umiejętnością wypowiadania słów i zdań, układania ich w długie narracje, operowania pojęciami abstrakcyjnymi, metaforą, żartem słownym. Jego mózg potrafi w błyskawicznym tempie przełożyć na słowa intencje czy subtelne stany emocjonalne. I cóż z tego. Wcale niełatwo ludziom się skomunikować. Wyrazić komunikat – tak. Postawić na swoim – owszem. Wykrzyczeć swoje racje, nawrzeszczeć, zabulgotać…

Mamy trudności z dogadaniem się. Z dziećmi, z rodzicami, z partnerami. Mamy z tym problemy w życiu zawodowym i politycznym… Coś się dzieje z ludzką cywilizacją, że wypełnia ją wszechogarniający jazgot. Niespecjalnie pomagają naszemu gatunkowi coraz fantastyczniejsze narzędzia komunikacji – możemy dzięki sieci w sekundę połączyć się z drugim człowiekiem, gdziekolwiek on jest na świecie, a i tak wielu używa tego narzędzia wyłącznie po to, by na kogoś zawarczęć, w jakiejś sprawie zaburczeć, coś nieistotnego wymruczeć. Wynika z artykułów tego wydania „Ja my oni”, że problem współczesnego człowieka nie polega na tym, że zatraca on zdolność mówienia, ale że szwankuje mu zdolność słuchania. Wszelkie bowiem wymiany myśli, rozmowy, spory, negocjacje, mediacje – czy odbywają się przy domowym śniadaniu, czy na międzynarodowej konferencji pokojowej – polegają na relacji. Na dwustronności. Na słyszeniu intencji i stanów emocjonalnych partnera dialogu. Jest więc to wydanie Poradnika o tym, jak mówić. Ale jeszcze bardziej o tym, jak słuchać” – pisze w artykule wstępnym, o wymownym tytule „Jak pies z kotem” Redaktor Naczelna Poradnika Psychologicznego Ewa Wilk.

Serdecznie polecam niniejsze wydanie, poświęcone w całości zagadnieniom komunikacji. Na łamach moich tekstów podejmuję temat asertywności oraz efektywnego słuchania. Zachęcam do lektury. Więcej szczegółów, dotyczących moich nowych artykułów znajdziesz w dziale Publikacje.

Obraz genów z igły

0

.

Poradnik Psychologiczny Polityki Ja, my, oni Tom 22Poradnik Psychologiczny Polityki: Tom 22

PORADNIK PSYCHOLOGICZNY POLITYKI 2/2016: DUSZA I CIAŁO

Podtytuł: Co o człowieku mówią tatuaże i kolczyki.

strony: 54 – 57

Autor: Grzegorz Gustaw

Pełny tekst w Internecie: dostępny

Fragment artykułu:

„Co zatem ludzie współcześni tak naprawdę manifestują poprzez – cokolwiek by powiedzieć – te bolesne i ryzykowne zabiegi na własnym ciele? Otóż tego rodzaju ozdoby mogą być oznaką wysokiej wartości reprodukcyjnej. Zgodnie z hipotezą upośledzenia, autorstwa biologa ewolucyjnego prof. Amoca Zahawiego z Tel Aviv University, osobniki, które posiadają wysokiej jakości cechę, wysyłają kosztowne, upośledzające sygnały, które o niej informują. Odróżniają się w ten sposób wyraźnie od osobników niższej jakości, dla których emitowanie takich sygnałów byłoby zbyt forsowne. Spektakularnym przykładem tego typu sygnalizacji są pawie: samiec, który może poszczycić się dorodnym, barwnym ogonem, jest zdrowszy i stanowi źródło lepszego materiału genetycznego od swoich mniej zacnie upierzonych kolegów. Oprócz biologicznej, niektóre gatunki wykorzystują zewnętrzną ornamentację, zwaną również rozszerzonym fenotypem. Bobry dokonują tego poprzez tworzenie wspaniałych tam, niektóre gatunki ptaków poprzez budowanie misternych, pięknie udekorowanych gniazd, a ludzie poprzez noszenie markowych ubrań, kupowanie drogich samochodów, spektakularnych domów oraz właśnie wykonywanie tatuaży i piercingu. Z zabiegami modyfikacji ciała wiąże się ryzyko zakażenia oraz reakcji alergicznej – zwłaszcza jeśli wykonywane są poza profesjonalnymi gabinetami. Tatuaże i piercing informują zatem o doskonałym kapitale biologicznym swoich posiadaczy.”

Tytuły podrozdziałów: Niechęć do surowości; Mama z Polinezji; „Ja” na skórze; Wzory rozwiązłości; Ornament biologicznej siły.

Rambo odchodzi

0

.

Poradnik Psychologiczny Polityki Ja, my, oni Tom 22Poradnik Psychologiczny Polityki: Tom 22

PORADNIK PSYCHOLOGICZNY POLITYKI 2/2016: Dusza i ciało

Podtytuł: Kim jest współczesny mężczyzna.

strony: 26 – 29

Autor: Grzegorz Gustaw

Pełny tekst w Internecie: dostępny

Fragment artykułu:

„Panowie są dzisiaj demonizowani, marginalizowani i uprzedmiotowieni w taki sposób, jak niegdyś były panie. Ja mu daję idealny wstęp do dirty talk, a ten pyta o uczucia. Ja mu wyjeżdżam z układem bez zobowiązań, a ten już czeka, żeby drzewo sadzić, dom budować i syna płodzić. Kiedy to się w ogóle stało? Kiedy oni zdążyli uczepić się tych spódnic, które my już dawno zdjęłyśmy?  – retorycznie zapytuje Malvina Pe, felietonistka magazynu Logo. Odpowiedzialność za męskie rozchwianie ponoszą w dużej mierze kobiety, które mają sprzeczne oczekiwania. Z jednej strony damy chciały mieć rycerza, twardziela i macho, który w razie czego pogruchota zbirom kości. Z drugiej – altruistycznego mistrza sztuki miłosnej. Z trzeciej – hojnego dżentelmena, co to obsypywał będzie kwiatami, płacił za wykwintne kolacje i w drzwiach przepuszczał”. Z czwartej zaś ma być to poczciwina w fartuszku, która pozmywa, posprząta, wstanie w nocy, gdy dziecko zakwili, zawsze wykaże się empatią i chętnie porozmawia o swoich uczuciach…”

Tytuły podrozdziałów: Męskość spychana, Męskość naga, Męskość w kolorze niebieskim, Męskość prosząca o litość.

publikacja popularnonaukowa

Poradnik Psychologiczny Polityki, 22 Tom „Ja, my, oni” od środy w kioskach.

0

Poradnik Psychologiczny Polityki Ja, my, oni Tom 2222 tom „Ja, my, oni”

wydania specjalnego Polityki, poświęconego tematyce psychologicznej ukazał się w środę, 11 maja.

We wstępniaku, Redaktor Naczelna Poradnika Psychologicznego Polityki pisze: „Ludzie XXI w. wydają się z jednej strony barbarzyńsko przesadzać z kultem wiecznie młodego, idealnie sprawnego i seksownego ciała. Z drugiej – zmorą czasów stały się choroby psychosomatyczne, otyłość i anoreksja, autoagresja i depresja. Jakby ciała nie rozumiały się z duszami. Nasze wydawnictwo służy radą, jak to porozumienie przywrócić…”

Na łamach znajdują się dwa moje teksty:

  • „Męskość: wielkie zagubienie”, dotyczący kryzysu męskości,
  • „Tatuaże i kolczyki: po co ludzie zdobią ciała”.

Zachęcam do lektury. Więcej szczegółów na temat moich nowych artykułów w dziale Publikacje

 

Nieszczęśni oprawcy

0

.
Poradnik Psychologiczny Polityki ja my oni tom 21Poradnik Psychologiczny Polityki: Tom 22

PORADNIK PSYCHOLOGICZNY POLITYKI 1/2016: WSZYSTKO O MIŁOŚCI

Podtytuł: Stalkerzy tylko chorobliwie zakochani, czy naprawdę niebezpieczni dręczyciele

strony: 48 ? 50

Autor: Grzegorz Gustaw

Pełny tekst w Internecie: dostępny

Fragment artykułu:

W myślistwie stalking to faza polowania przed zabiciem ofiary, w której łowca namierza swoją ofiarę i skraca do niej dystans, a następnie nie traci jej z oczu. Stalkerzy nie tylko obsesyjnie monitorują swoje ofiary, ale także podejmują kolejne próby ich zaczepiania – poprzez telefony, e-maile, listy, najścia. Część stalkerów wysyła przyjemne prezenty (czekoladki, kwiaty). Zdarzają się również przesyłki zawierające ohydne artefakty: włosy łonowe lub nasienie prześladowcy. Wiele osób myśli, że stalking to zmartwienie zarezerwowane dla celebrytów. W ciągu minionych dziesięcioleci rozgłos zyskały m.in.: zabójstwo Johna Lennona, prześladowania Madonny, Halle Berry, Gwyneth Paltrow, Seleny Gomez, Brada Pitta, Davida Lettermana, Stevena Spielberga. W Polsce zamordowana została przez psychofana Miss Polski Agnieszka Kotlarska. Jednakże stalkerzy częściej zagrażają szarym zjadaczom chleba niż celebrytom.

Tytuły podrozdziałów: Ewolucja cudzołóstwa; Kto za co marszczy brwi; 19 strategii zaradczych; Płacz po rozlanym mleku.

Idź do góry