Premia za 180+

Fragment tekstu:

"...Nic więc dziwnego, że niscy chcą za wszelką cenę dodać sobie wielkości. Niestety, najczęściej ma to opłakane skutki. Historyczka i antropolożka dr Monika Milewska, autorka książki „Bogowie u władzy”, podkreśla, że większość dyktatorów łączy niski wzrost. Stalin, Mussolini i Napoleon nie mieli więcej niż 168 cm. Hitler był średniego wzrostu. Kazał filmować się od dołu, by wydawać się olbrzymem.
Dr Milewska zauważa, że tyrani najczęściej są mocno zakompleksieni. Do władzy wyniosło ich m.in. poczucie bycia gorszym i słabszym. Dlatego otaczają się miernotami. Na takim tle ich „boskość” silniej emanuje. Przecież nikt, przynajmniej w przenośni, nie może wyrastać ponad nich. Rządzący współcześnie Rosją, określany mianem cara Władimir Putin ma 168 cm, a Jarosław Kaczyński zalicza się do najniższych polskich polityków."

Tekst stanowi ramkę do wywiadu z dr Bogną Bartosz o różnicach pomiędzy kobiecym a męskim ego.